Ogólnokrajowy sondaż przeprowadzony przez Australijskie Stowarzyszenie Sprzedawców Detalicznych (ARA) wykazał, że niedobór siły roboczej w handlu detalicznym stopniowo się pogarszał w ciągu ostatnich trzech miesięcy.

Spośród ankietowanych detalistów 84 procent stwierdziło, że rekrutacja nowych członków zespołu stała się trudniejsza, a 73 procent stwierdziło, że wskaźnik wakatów jest gorszy niż zwykle. Rynek pracy również został dotknięty absencją – 55 procent respondentów przyznaje, że sytuacja się pogorszyła.

Dyrektor generalny ARA Paul Zahra powiedział, że należy pilnie zająć się kryzysem pracowniczym, ponieważ handel detaliczny ma „fundamentalne” znaczenie dla australijskiej gospodarki.

„Kryzys siły roboczej i umiejętności jest dodatkiem do silnej presji kosztowej, z jaką borykają się firmy, ze wzrostem czynszów wraz z kosztami paliwa i energii oraz ograniczeniami łańcucha dostaw. To tragiczna sytuacja dla wielu małych organization, które walczą o utrzymanie głowy nad wodą”.

Wezwał również rząd federalny, aby zezwolił emerytom na zwolnienie z dochodów z tytułu zatrudnienia i zmniejszył biurokrację wokół imigracji, aby pozyskać bardziej wykwalifikowanych pracowników zagranicznych i studentów zagranicznych.

„Bez interwencji rządu kryzys siły roboczej i umiejętności tylko się pogorszy i popchnie niektóre firmy na skraj przepaści. Nie można mieć ożywienia gospodarczego bez ożywienia w handlu detalicznym, a jest to również główny hamulec ręczny wzrostu i produktywności”.