Sezonowo wyrównana australijska sprzedaż detaliczna wzrosła w maju o 10,4 procent rok do roku, zgodnie z danymi opublikowanymi przez Australian Bureau of Figures (Stomach muscles).

Najsilniejszy wzrost odnotowały domy towarowe – 5,1 proc., a następnie kawiarnie, restauracje i obsługa gastronomiczna – odpowiednio 1,8 proc. i ,8 proc. Sprzedaż artykułów gospodarstwa domowego wzrosła o ,4 procent, podczas gdy pozostała sprzedaż detaliczna odnotowała wzrost o 1,5 procent.

Wręcz przeciwnie, sprzedaż detaliczna odzieży, obuwia i akcesoriów osobistych odnotowała spadek o 1,4 procent w ciągu trzech kolejnych miesięcy.

Na podstawie stanu NSW odnotowała największy obrót detaliczny w wysokości 1,6 procent, za nią znalazła się Victoria z 1,3 procent i Zachodnia Australia z ,2 procent. Obroty detaliczne spadły o ,4 procent w Queensland, ponieważ stan wciąż odbudowuje się po szkodach powodziowych.

Dyrektor generalny Australian Shops Affiliation, Paul Zahra, powiedział, że wzrost sprzedaży prawdopodobnie nie będzie trwały i odzwierciedla jedynie wyższe ceny konsumenckie w wyniku presji inflacyjnej.

„Wysokie wolumeny sprzedaży można częściowo przypisać wyższym cenom konsumpcyjnym, które obserwujemy w całej gospodarce, szczególnie w przemyśle spożywczym. Jest mało prawdopodobne, że wydatki detaliczne utrzymają się na tym poziomie, ponieważ rosnące koszty życia zaczynają ograniczać budżety rodzinne”.

Dodał, że koszty leasingu, rosnące ceny paliw i energii, zakłócenia łańcucha dostaw i niedobory siły roboczej są obecnie szczególnymi wyzwaniami dla organization.

Szef Nationwide Retail Affiliation, Dominique Lamb, powiedział: „Pomimo wzrostu kosztów utrzymania i wzrostu stóp procentowych konsumenci nadal wydają niezbędne artykuły na żywność, domy towarowe i artykuły gospodarstwa domowego”.

Dodała, że ​​małe firmy potrzebują większego wsparcia ze strony rządu, ponieważ niedawne podwyżki stóp i dodatkowe emerytury mają na nie większy wpływ.

„Decydenci muszą mieć świadomość, że istnieją tysiące małych company, które wciąż robią to ciężko, mimo że niektóre stany i niektóre sektory prosperują”.